Ich realizacja ma utrzymać Lublin na ścieżce dynamicznego rozwoju i zapewnić ciekawą i dobrze płatną pracę mieszkańcom naszego miasta. - Lubelski rynek pracy w ostatnich latach bardzo się zmienił. Pokonaliśmy bariery, które powstrzymywały inwestorów przed lokowaniem tu swoich firm. W ostatnich 8 latach utworzyliśmy i w 100% zapełniliśmy Specjalną Strefę Ekonomiczną. Pozyskaliśmy ponad 100 nowych inwestorów, a tylko w branżach priorytetowych powstało 9 tys. nowych miejsc pracy. Obecnie mamy historycznie niską stopę bezrobocia, która sięga 5,7%, oczywiście nadal musimy pracować nad pozyskiwaniem atrakcyjnych, ciekawych i dobrze płatnych miejsc pracy, szczególnie dla młodych Lublinian – mówi Krzysztof Żuk.
Dobra praca dla Lublinian
Wspierając rozwój branż priorytetowych miasto chce docelowo uzyskać 5 tys. nowych miejsc pracy
w przemyśle i 7 tys. w branżach IT BPO i SSC (dwa razy więcej niż dotychczas), w sumie przewidujemy powstanie ponad 14 tys. nowych miejsc pracy. Będzie to możliwe m.in. dzięki pozyskaniu nowych międzynarodowych inwestorów (rozmowy z dwoma już są na finiszu, wejdą do Lublina jeszcze w 2018, trzeci - Turck już ogłosił swoją inwestycję w Lublinie). W kolejnych pięciu latach Krzysztof Żuk chce pozyskać jeszcze przynajmniej kilkunastu kolejnych dużych inwestorów z sektora przemysłu.
Miasto ma także wspierać rozwój nowoczesnych centrów badawczo-rozwojowych w nowych
i istniejących firmach. Dziś jest ich pięć, a mogłoby powstać kilkanaście kolejnych. Razem z nimi około 500 nowych miejsc pracy.
Wsparcie dla przedsiębiorstw tworzących nowe miejsca pracy
Krzysztof Żuk zapowiada powstanie dodatkowych terenów aktywizacji gospodarczej przy Specjalnej Strefie Ekonomicznej na Felinie. Planuje również uzbrojenie do 50 ha nowych terenów pod inwestycje. To na nich będą się lokowały firmy tworzące nowe miejsca pracy.
Chce także kontynuować ze środków europejskich program rewitalizacji terenów poprzemysłowych na terenie b. Fabryki Samochodów Ciężarowych. Po rewitalizacji na obszarze około 140 hektarów, na skutek wymiany uzbrojenia terenu i budowie nowego uzbrojenia, funkcjonujące tam firmy zyskają możliwości dalszego rozwoju i rozbudowy/przebudowy swoich obiektów. Dodatkowo, na niezagospodarowanych dotychczas działkach pojawią się nowi inwestorzy. W pięcioletniej perspektywie będzie to oznaczało wzrost liczby działających na terenie b. FSC firm ze 100 do 120 oraz wzrost liczby zatrudnionych tam osób z 3500 osób obecnie do 5000.
W ramach realizacji programu rewitalizacji Podzamcza na ul. Lubartowskiej powstanie dzielnica kreatywna – bazująca na już obecnych tam zakładach oraz z kilkudziesięciu nowy firmach.
W 2019 r. miasto ma powołać Centrum Przemysłu 4.0 służące wdrażaniu technologii automatycznych i zrobotyzowanych do różnych sektorów przemysłu. Pozwoli to na na szkolenie inżynierów w zakresie nowoczesnych technologii, a jednocześnie szkolenie uczniów szkół zawodowych. Centrum będzie także magnesem dla pozyskania nowych inwestorów technologicznych do Lublina.
Wspieranie eksporterów i umiędzynarodowienie lubelskich firm – tu mowa przede wszystkim o realizacji programów wsparcia biznesu na rynkach zagranicznych poprzez szkoleniowe projekty partnerskie z instytucjami otoczenia biznesu na temat pozyskiwania finansowania, analiz rynków zagranicznych, zarządzania międzykulturowego, współorganizowaniu konferencji branżowych dla lubelskich eksporterów
i potencjalnych eksporterów, współpracy z polskimi instytucjami rządowymi za granicą odpowiedzialnymi za wsparcie polskiego biznesu itd.
Uzupełnieniem tych działań ma być usprawnienie obsługi urzędowej dla przedsiębiorców - priorytetyzacja w zakresie wydawania decyzji o warunkach zagospodarowania oraz pozwoleń na budowę dla biznesu, szybkie reagowanie na potrzeby przedsiębiorców oraz kompleksowa pomoc w procesie inwestycyjnym.
Pomoc dla młodych osób wkraczających na rynek pracy
Krzysztof Żuk zapowiada powstanie w Lublinie 5 tys. nowych miejsc w przemyśle i 7 tys. w pozostałych branżach priorytetowych. W znacznej mierze będzie to praca dla młodych Lublinian. Dzięki programom, m.in. Miejskiego Urzędu Pracy, chce także zachęcać młodych ludzi do założenia własnej działalności. MUP uruchomi kolejne 2 tys. grantów na rozpoczęcie działalności gospodarczej, zaś miasto ma uruchomić w dzielnicach 10 nowych przestrzeni co-workingowych z pełnym zapleczem biurowym.
Urząd Miasta ma objąć programami stypendialnymi co najmniej 200 najlepszych absolwentów szkół średnich, którzy zdecydują się pozostać na studia w Lublinie. Innym pomysłem jest Laboratorium Innowacji – miejsce dla młodych, w którym będą się wykluwać kreatywne rozwiązania dla miasta, szkół, uniwersytetów, biznesu. Dodatkowymi zajęciami z przedsiębiorczości w szkołach i przedszkolach objętych zostanie co najmniej 1000 dzieci.
Akademicki Lublin pracujący dla gospodarki
Przyciąganie studenckich talentów do Lublina miałoby bazować na promocji potencjału akademickiego Lublina na targach absolwentów w całej Polsce jak i za pośrednictwem kampanii marketingowych. Krzysztof Żuk zakłada kontynuację programu „Najlepsi zostają w Lublinie”. Dotychczas miasto przyznało 73 stypendia naukowe na łączną kwotę ponad 315 tysięcy zł.
Miasto chce także wspierać uczelnie w procesie komercjalizacji wiedzy. Dotyczy to promocji badań, ale także powstawania uniwersyteckich spółek odpryskowych, zakładanych przez pracowników uczelni w efekcie prowadzonych badań. Lublin ma potencjał do powstania co najmniej 200 takich spółek. W kolejnych latach w mieście miałoby powstać co najmniej 300 start-upów studenckich. Już teraz Lublin jest co do wielkości czwartym w Polsce ekosystemem start-upowym i chce co najmniej utrzymać tę pozycję.
Zgodnie z zapowiedzią Krzysztofa Żuka uczelnie nadal będą miały silne wsparcie miasta w pozyskiwaniu studentów zagranicznych, którzy są doskonałą odpowiedzią na niż demograficzny. Zgodnie z założeniami, w najbliższych latach w Lublinie studiować będzie 10 tys. osób zza granicy. Już teraz studenci zagraniczni miesięcznie zostawiają w Lublinie kilkanaście mln. zł.
* Artykuł Partnera
Komentarze